• Przecież to dla niego tzw. woda na młyn rewizjonistów, jak mawiał pewien towarzysz, na którego retoryce wzoruje się Prezes.

    Każda z Waszej strony reakcja wprawia go w euforyczny słowotok. dowartościowuje. Myśli sobie pewnie na poziomie dostępnego mu myślenia – ale im dowaliłem, ale się wkurzyli. Tamę może temu klimatyzacje  postawić tylko całkowite ignorowanie.

    Najzabawniejsze jest to, że ten nieboraczek uważa, że lemingi bez instrukcji z GW, to ani rusz. Jemu do głowy nawet nie przyjdzie, że można posługiwać się własnym rozumem, bo sam go nie używa. Powtarza wiernie to, co wyczyta i usłyszy na „prawicy” tak samo „niezależnej” jak on. Przetestowałam go, gdy próbowałam traktować poważnie i podjąć dyskusję. Sprawa beznadziejna. akoś do Prezesa Kaczyńskiego ( doktora nauk prawnych jakby ktoś nie wiedział ) i jego „chórku” nie dociera to co w świetle postanowień kodeksu wyborczego jest oczywistą oczywistością: rząd nie organizuje i nie przeprowadza wyborów – wybory organizuje i przeprowadza Państwowa Komisja Wyborcza ( której skład był wspólnym dziełem – o ile mi wiadomo – wszystkich Prezydentów RP ) przy pomocy Krajowego Biura Wyborczego, komisarzy wyborczych różnych szczebli oraz okręgowych, powiatowych/miejskich i gminnych komisji wyborczych, na komisjach obwodowych kończąc. Pewne, ściśle określone zadania w organizacji i przygotowaniu wyborów przypadają klimatyzacje  wójtom, naczelnikom, gminom i starostom oraz w niewielkim zakresie – minstrom, jakie,

    ( bynajmniej nie rozstrzygające o wynikach wyborów ) – zainteresowanych odsyłam do lektury klimatyzacja kodeksu wyborczego. Warto, gdyż zaznajomienie się z jego treścią ( przy założeniu braku świadomej złej woli ) zapobiegnie kolportowaniu

    „zafałszowanych” informacji jakoby to rząd i większościowa koalicja sejmowa klimatyzacja  „sfałszowała” wybory.

    Jak mu zadać konkretne pytanie, to nie odpowiada, bo nie rozumie, czego od niego chcą. Musiałby wymyślić jakąś w miarę składną, czy wiarygodną odpowiedź.

    Wali więc cokolwiek, nie na temat na zasadzie, a bo WY lemingi, choć zwraca się do konkretnej osoby.

    Dla niego człowiek to stado, masa. Jak ten lud ciemny, którego jest reprezentantem modelowym, a którym Jarosław Kaczyński głęboko gardzi, co jeden z jego byłych faworytów wyjątkowo cynicznie wyraził na głos, że ten lud ciemny wszystko kupi,


    votre commentaire
  • W najokropniejszych sennych przeraźliwościach, nie przyśniło mi się, że kiedykolwiek będę miał zbliżony pogląd do poglądu Jarosława Kaczyńskiego … stało się, i ja również uważam, że wybory samorządowe były nierzetelne. Jednak, o ile Jarosław Kaczyński uważa, że nierzetelność ta była wynikiem sfałszowania, to ja uważam, że jest ona oczywistą ciągłością, prawie ćwierćwiecznego bezładu, bylejakości, amatorszczyzny i tandeciarstwa w zarządzaniu państwem. Jarosław Kaczyński, ma to do siebie, że postrzeganie rzeczywistość przebiega torby papierowe  u niego inaczej, a wiec w rytm pojawiających się ‚fixum dyrdum’, dotyczących wszelakich odmian spisków i knowań. Aby poważnie mówić o sfałszowaniu wyborów, czyli celowym współdziałaniu bardzo dużej liczby osób zmierzającym do bardzo licznego przerobienia lub podrobienia dokumentów wyborczych, trzeba mieć dobrze udokumentowane podejrzenie istnienia grupy sprawnych organizatorów. W Polsce? … sprawni organizatorzy? … wolne żarty. Ostatni tacy byli 35 lat temu i zorganizowali perfekcyjnie stan wojenny … co z przyjemności przypominam, w prawie przeddzień, jego rocznicy. Jak oni to zrobili? … tajemnicę wezmą do grobu … gatunek rzadki, na wymarciu.Wyobrażnia ważniejsza od wiedzy.Większość papierów ubeckich zostało spalonych.A wyobraż sobie taką sytuację.W sojuszniczym kraju Jankesów ,wariaci z idiotycznych powodów dla zdobycia władzy, wywołają rewolucję i przelew krwi.Co czynią.Opublikują ostatnią rozmowę braci na 15 minut przed upadkiem samolotu w Smoleńsku/.Rozmowy ,której prezes boi się jak diabeł świeconej wody ,Bo powinien ja opublikować aby oczyścić się od zarzutów.

    Legitymacja władzy nadawana aktem wyborczym w Polsce nie jest najwyższa z uwagi na niską frekwencję wyborczą, rzadko przekraczająca 50% w wyborach parlamentarnych (najniższa była w 2005 roku – 40,57%). Teraz , gdy dochodzi do tego jeszcze czynnik braku zaufania co do rzetelności wyników wyborów, legitymacja władzy samorządów jest jeszcze słabsza. Są dwa pomysły jak to zaufanie a co za tym idzie legitymację władzy poprawić … oba złe. Pierwszy, powtórzyć wybory … do bani, z uwagi na prawno – konstytucyjne przeszkody, precedensowość i jego skutki. Drugi, droga sądowa … żmudna i długotrwała i bez gwarancji, że polepszy opinie o wyborach … ale jedyna do zaakceptowania. Oczywiście jest jeszcze trzeci pomysł … tradycyjnie platformiany, czyli ‚nic się nie stało, jakoś to będzie’ … tu się przyklepie, tam się zaklepie, kodeks wyborczy zreformujemy czyli będziemy udawać, że coś robimy, tradycyjnie jak wszystkie reformy poprzednio.Chyba w żadnym innym cywilizowanym kraju ludzie mający szanse na władzę nie wygadywaliby tylu bzdur, celowych kłamstw, byli tak pełni zwykłego chamstwa.

    Przychodzi taki jeden z drugim przed kamerę i bredzi o fałszerstwach toreb papierowe, tal jak wcześniej oskarżali premiera i prezydenta tego kraju o zabicie stu ludzi.

    A ich wielbiciele ot, tak po prostu uważają że tak można, że rzucając takim łajdactwem można być traktowanym poważnie.

    Mam milion zarzutów wobec PO ale jak widzę te zakłamane i przepełnione nienawiścią twarze Waszczykowskiego lub Mastalerek, ich zadowolenie że mogą sobie znowu oskarżyć kogoś o największe zbrodnie to z żalem ale jednak zagłosuję na PO byle ludzie o tej umysłowości nigdy już nie doszli do władzy.

    Wiosną tego roku, ujawniono treść rozmowy prominentnego przedstawiciela ugrupowania rządzącego Bartłomieja Sienkiewicza, który w już w 2013 roku powiedział, że ‚ Państwo polskie istnieje teoretycznie torebki papierowe. Praktycznie nie istnieje’ i dalej bardziej kwieciście i obrazowa, za to dosadnie. W jesienią 2014 roku, wybory samorządowe nader trafnie tą opinię potwierdziły. W dyskusji polityków i w mediach ten problem nie istnieje, natomiast odnoszę wrażenie z wrzawy medialnej, że głównymi odpowiedzialnym za ten stan rzeczy są przywódcy opozycji; Jarosław Kaczyński i Leszek Miller … ba! zrobili rzecz skandaliczną … spotkali się i podali sobie rękę. Byłem dotychczas święcie  przekonany, że w europejskim kręgu cywilizacyjnym, uścisk ręki jest przyjętym zwyczajem ludzi dobrze wychowanych … mylę się? … czy coś przeoczyłem? Przypomnę jednak, że od prawie ośmiu lat u władzy plącze się mi przed oczyma koalicja rządowa PO z PSL-em, która robi wszystko, aby być za nic odpowiedzialnym.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires