• na przyszły

    Opętani nacjonalistycznym amokiem Niemcy także masowo poparli Hitlera. Teraz to samo dzieje się z Rosjanami. Hitler zajmował tereny Czech witany radośnie przez mniejszość niemiecką co wcale nie znaczy, że miał prawo zajmować terytorium innego kraju. To samo z agresją Rosji. Nikt nie wpycha Rosjanom władzy, której oni nie chcą byle sami nie poszerzali swojej “przestrzeni życiowej”.

    Żaden kraj nie dokonał anschlusu Kosowa, Rosja zajmując Krym naruszył porządek międzynarodowy zapewniający pokój w Europie od kilkudziesięciu lat. Analogia z Kosowem to kolejna kłamliwa teza rozpowszechniania przez propagandę rosyjską. Nacisk na makro-oszczędzanie w kryzysie (economic austerity) jest wg. mnie przegięciem w niemieckiej polityce ekonomicznej, stosowanej również u siebie w połączeniu z merkatylizmem. Niemniej czytając Varoufakisa artykuł polemizujący z “biurokratyczną Europą” dziw bierze:

    Pojawiły się dwie opcje by zapewnić kontynuowanie członkostwa w strefie euro: jedna rozsądna, którą przyzwoity bankier poleciłby – restrukturyzacja zadłużenia i reforma gospodarki; oraz opcja toksyczna – rozszerzenie nowych pożyczek do upadłego, udając, że kraj jest wypłacalny.

    UE wybrała drugą opcję, wynosząc ratowanie banków francuskich i niemieckich narażonych na greckim długu publicznego ponad społeczno-ekonomiczną żywotność Grecji.

    Ileż kłamstwa i manipulacji już na wstępie, oraz języka konfrontacji. Wszak banki darowały (hair cut) około 100 mld euro z greckich obligacji, ich akcje spadły, fundusze emerytalne straciły, klienci banków też. Długi wobec banków zastąpiono długami wobec EBC i MFW, niewątpliwie, aby odizolować banki od niepewności z Grecją, jednocześnie dług upublicznić. Tego ekonomista z Sidney nie zauważył. Jaka jest różnica między restrukturyzacją dług wg. YV, a rozszerzaniem nowych pożyczek – on tylko wie. Może tylko proponowane przez niego księżycowe obligacje ze opcją spłaty powiązaną ze wzrostem PKB są “restrukturyzacji”? Kto go pojmie. Ale zostawmy go, on już należy do historii.

    Jest wiele zastrzeżeń do monetarnej i finansowej polityki unijnej na modłę niemiecką. Gdy tworzono euro walutę i zaakceptowano Grecję. Teraz, gdy negocjuje się nowy pakiet pomocy bez nacisku na stymulację fiskalną (poziom deficytu) na początek.

    Ekonomicznie, w 2010 było wiadomo, że Irlandia, Hiszpania, Portugalia i Włochy, w różnym stopniu wykaraskają się ze swoich różnorakich kryzysów i będzie można odłączyć te kraje od kroplówki EBC, że jest sens dać im serię zastrzyków QE (luzowania pienieżnego). Ale Grecy nie dadzą sobie rady. Ale wtedy finanse bankowe z gospodarką grecką był zbyt powikłane i przejście Grecji na drachmę byłoby zbyt kosztowne dla krajów strefy euro. Teraz wszystko jest możliwe. Ale politycznie Grecja jest zbyt newraligcznie ulokowana, i nie chodzi o wejście Rosji (z czym?), czy Chińczyków, ale o całą południowo-wschodnią flankę UE. Z niepokojącą Turcją, z Syrią ogarniętą wojną domową, z całym tym zakątkiem Afroazji z jej uchodźcami i terroryzmem, demograficzną eksplozją i cywilizacyjnym kryzysem. Z iranem, Arabią i Izraelem w pobliżu.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :