• swoboda gospodarcza

    Prowadzenie działalności gospodarczej jest ryzykowne z uwagi na płytkość rynku i jego niezrównoważenie z drugiej strony wiele osób prowadzących działalność gospodarczą nie świadczy usług w sposób profesjonalny. Widać to najlepiej na przykładzie usług w zawodach zaufania publicznego. Jednoosobowe firmy w zawodach prawniczych i doradztwie podatkowym są po prostu na skandalicznym poziomie fachowym i moralnym. Nie ma w związku z tym, żadnej racji, aby takie zawody były wyłączone spod działania rynku poprzez szczególne uregulowania ustawowe. Dzisiaj takie usługi powinny być świadczone w sposób masowy i stosunkowo tanio. Przydałby się więc firmy o dużym kapitale i zatrudniające dużo osób nakierowane na osoby fizyczne lub mikro-firmy. Moim zdaniem tak jak w handlu nie da się tego osiągnąć bez wpuszczenia na ten rynek konkurencji zagranicznej i dania jej dużej swobody działania. Inna sprawa jak promować korzystanie przez Polaków z usług niedrogich nowoczesnych firm w zakresie zawodów zaufania publicznego. W każdym razie, gdyby one należycie w Polsce działały, nie mielibyśmy tak wiele problemów jak mamy z administracją, sądami czy ustawodawstwem, gdyż one by wymusiły zmiany jakościowe funkcjonowania państwa i gospodarki. Takich zmian nie wymusi nigdy feudalne i nieporadne oraz mało fachowe w swej istocie towarzystwo wzajemnej adoracji, usadowione w zawodach zaufania publicznego. Proponuje stolowac sie w wolnorynkowych placowkach bez papierka z SANEPIDu. Oczywiscie mieso tylko z wolnorynkowego, nie skazonego badaniem weterynaryjnym uboju. nikogo nie usprawiedliwiam i dlatego popieram wykończenie identycznych polskich elit w Katyniu czy w niemieckich obozach koncentracyjnych. Solidnie na to zasłużyli. Akurat w święta powtarzali w tv „Potop” i tam padło z ust Kmicica-Olbrychskiego zdanie wyjaśniające wszystko w Polsce dawniej i dziś: ” A kto mi co zrobi?! W Polsce wystarczy zebrać lada jaką partię, i już się w Rzeczpospolitej rządzi!”. Oczywiście wiem, że Kmicicowi chodziło o partię-bandę bezkarnej szlachty, zbójów, złodziei i rabusiów, ale dziś identyczne charaktery założyły partie i rządzą Rzeczpospolita. I wszyscy cieszą się, że mamy wolność!

    W starozytnych czasach PRLu wolnorynkowi farmerzy zatroskani przetrwaniem swojej firmy dosypywali ponoc niekiedy proszek do prania do mleka aby to nie skwasnialo. Jako konsument prosze scigac kazdego darmowe chwilówki truciciela juz po tym jak Panu watroba wysiadzie. 

    Nie, nie jestem zwolennikiem 1001 papierka na sprzedarz palikow ogrodowych. Ale tez nie znosze bzdryngolenia ze wszystkie papierki i regulacje to jeno biznes psuja. Moze i psuja ale ja wole popsuty biznes od popsutej watroby konsumenta.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :